Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą książki. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 10 czerwca 2013

what turns you on? co Cię kręci?

Zawsze podziwiam ludzi z pasją. Niemal codziennie spotykam ich na swojej drodze. Czasami udaje mi się z nimi porozmawiać, czasami te rozmowy trwają godzinami. Ale nie męczą, wręcz przeciwnie. Dla mnie, mogłyby trwać jeszcze dłużej. I moment kiedy czuję od tych osób niesamowitą energię, której nie można z niczym innym pomylić, jest najlepszą rzeczą, która mi się przydarza. 



Całkiem niedawno, parę lat temu doszłam do wniosku, że właśnie ta pasja, to co nas wszystkich kręci, jest dla mnie najważniejsze. Chwila, kiedy czujesz ten dreszcz i gdzieś w brzuchu kotłujące się emocje..mam nadzieję, że wiecie o czym piszę! :)
Dziś czeka mnie bardzo pracowity dzień. I cieszę się z tego bardzo. Kolejna edycja Blog Experts się zbliża. W Kinie Kijów, pojawią się osoby, które mają tę energię. Bardzo mnie to kręci. Ale nie tylko to.
Dziś zobaczyłam coś, czego już nie mogę się doczekać. Premiera audiobooka. Na totalnie innym poziomie. Wszystko niesamowicie dopracowane. Postaci, dźwięki, odgłosy miasta nagrywane w miejscach z książki. Piszę o historii "Karaluchy" napisanej przez Jo Nesbø. Bardzo się cieszę, że mogę obserwować jak ta branża się rozwija. Kiedyś audiobooki były tylko słowem mówionym. Zero polotu. 
A to, co przyszykowali twórcy "Karaluchów" to prawdziwa uczta. Nowa jakość. Z resztą sami zobaczcie..:)




Twórcy:
reżyseria: Krzysztof Czeczot
muzyka: 3/4 zespołu Pink Freud (Wojciech Mazolewski, Adam Baron, Rafał Klimczuk) Aleksander Baron, Natalia Przybysz
aktorzy: Danuta Stenka, Iza Kuna, Borys Szyc, Robert Więckiewicz, Łukasz Simlat, Bogusław Linda.



piątek, 14 grudnia 2012

zima, co czytać?/ winter, what to read?

Udało mi się uchwycić Kix w biegu i do tego z zębami na wierzchu! Kto powiedział, że psy nie potrafią się uśmiechać?;)/I managed to capture Kix running in the snow grinning! Who said dogs can't smile?;)


Niedługo pojawi się tu i w innych miejscach mały świąteczny projekt z przymrużeniem oka, we współpracy z pewnym grafikiem :) Więcej już w najbliższych dniach. Tymczasem wrzucam już bardzo zaległy plakat urodzinowy, który zrobiłam dla Asi. Co czytacie zimą? Jakie są Wasze odkrycia 2012roku?:)

Soon, here and in some other places, a tongue-in-the-cheek result of my collab with a graphic designer will appear :) More to come in the following days. Meanwhile, I'm posting quite an old birthday poster, I made for Asia. What do you read in the winter time? What are your discoveries of 2012?:)


udanego weekendu!have a nice weekend!
J

czwartek, 24 maja 2012

i co na to Jonasz?/what would Jonasz say?

Od lutego w mojej głowie były skarpetki, rajstopki, koszulki (ze Spajdermenem;)) i inne części garderoby, "utytłane" przy różnych okazjach.
Od lutego pracowałam nad tymi ilustracjami.
Od dziś mam swój egzemplarz książki w rękach. Moja pierwsza książka, w całości zilustrowana przeze mnie.
Historia napisana przez Krzysztofa z Czytalipy bywała dla mnie niezłym wyzwaniem..ach! te psychodeliczne opisy procesu produkcji "mleczka obłoczkowego"..!;)
I dziś koniec. Ale nie koniec przygody z dotpicsami, a tym bardziej nie koniec historii z tą książką. Już niedługo warsztaty, z czytaniem tej książki, z odnajdywaniem stworów dotpicsowych i z tworzeniem własnych ilustracji :)))
Oj będzie się działo:))Ciągle pracuję nad organizacją warsztatów, nie jest to takie proste jak się wydaje. Stąd odwleczenie w czasie. Jeszcze chwileczkę i wystartujemy z machiną dotpicsową:)
uściski!
J.


Since February in my head were socks, pantyhose, t-shirts (with Spiderman;)) and other clothes, "smudged" during different occasions.
Since February I had been working on these illustrations.
Since today, I've got my own copy of The Book in my hands. My first book, illustrated by me.
Story written by Krzystof from Czytalipa whose imagination doesn't know the word "border". There were moments, when illustrating this book was a huge challenge for my skills.. Oh! those psychodelic descriptions of the "fluffy clouds milk"..!;)
And today it's over. But it is neither over of my adventure with dotpics, nor the end of the story with this book. Soon there will appear workshops with reading of this book, with searching dotpic characters and with painting dotpic illustrations:)))
I'm working on everything and keep an eye on the whole organisation, it isn't as simple as I thought it will be. That's why the workshops are postponed month by month. But give me a moment and we'll get this dotpic machine started:)
hugs!
J.

poniedziałek, 11 października 2010

kącik czytaczy :)/ readers' corner:)

Wpadłyśmy z Kavką na pomysł, żeby założyć grupę dyskusyjną, która "jednocześnie by czytała te same książki i omawiała je nad filiżanką dobrej herbaty".  "Można by coś takiego zrobić nawet w internecie i spotykać się od czasu do czasu, założyć kącik czytaczy" Każdy, kto ceni sobie czytanie książek jest mile widziany.
Co prawda pomysł jest świeży, jesteśmy w trakcie dopracowywania szczegółów ale jest w nas także sporo zapału. Jesień jest za progiem, roztańczone liście niedługo przykryje śnieg, wieczory będą coraz dłuższe. Co jest przyjemniejszego w chłodny dzień od wygrzewania się w ciepłym świetle i czytania książki? Jesteśmy już cztery*. Kavka, Mała Mi, Paulina i ja. Każde pomysły i sugestie od Was są cenne.  Mała Mi  już wspomniała coś o dyskusyjnym klubie poświęconym filmom. Zapraszam serdecznie wszystkich zainteresowanych :)

Kavka and me conceived the idea of setting a discussion group, which " would read the same books at the same time and would talk them over, drinking good tea". "We could do it on the internet and meet from time to time, we could set a readers' corner". Everyone, who appreciates reading books is welcomed.
To tell the truth, the idea is fresh and needs to be elaborated, but we are eager to do it. Autumn has almost begun, dancing leaves will be soon covered with snow, evenings will be longer. What can be more pleasant on a cold day than warming ourselves in the light and reading a book? There are four* of us. Kavka, Mała Mi, Paulina and me. Every idea and suggestion from you is precious. Mała Mi has already mentioned something about setting similar film discussion group. Everybody interested in joining is welcomed :)

photo from book/daddy
* dziś dołączyły Venea i Hania
* today joined Venea and Hania

wtorek, 5 października 2010

książki, konik i fioletowe maki/ books, little horse and purple poppy flowers

Lubię kupować książki. Jeśli wychodzę na zakupy w poszukiwaniu nowych butów lub ubrań i nic zupełnie nie przykuwa mojej uwagi, wiem, że gdy wejdę do sklepu z książkami zawsze wyjdę z niego z co najmniej jednym egzemplarzem :) Niestety nigdy nie mam wystarczająco dużo czasu żeby czytać książki, które kupuję. Oj oczywiście, że myślałam o kursie szybkiego czytania, znam nawet kilka osób, które się zajmują nauczaniem tej sztuki. Ale nie mogłabym..Po prostu nie mogłabym czytać książek tak szybko bo straciłabym całą przyjemność. Żyję zatem w zawieszeniu pomiędzy szybkim życiem i powolnym czytaniem książek:) Często czytam nocami. Kiedy życie na chwilę chociaż zwalnia i nastaje cisza, z zadowoleniem zanurzam się w fabułę.A jak jest z Wami?Jak czytacie? 
Jakie są Wasze ulubione książki?
uściski 
J.


I like buying books. If I go shopping for new shoes or clothes and when absolutely nothing catches my attention, I know that if I visit a bookstore I'll always leave it carrying at least one book:) Unfortunately there's never enough time for reading books I buy. Oh.. of course I thought about speed-reading course. I even know a few people who teach this art. But honestly I couldn't.. I couldn't read books so fast because I would lose whole pleasure of it. So..I live in a suspension between quick life and slow reading of books:) I often read at night. When life is slowing down at least for a moment and stillness comes about I'm sinking into plot with enjoyment. And what about you? How do you read?
What are your favourite books?
hugs 
J.

Powyżej- obrazek kropkowy 'konik'
Poniżej-'fioletowe maki' obraz olejny- Namalowałam ten obraz na ślub znajomych ale za bardzo mi się spodobał więc musiał zostać w moim domu;)
Above -dotpic 'little horse'
Below-oils 'purple poppy flowers' - I painted this picture for a wedding of my friends, but I liked it too much so it had to stay at my house;)

niedziela, 19 września 2010

Serce oskarżycielem / The Tell-Tale Heart

TRUE! - nervous - very, very dreadfully nervous I had been and am; but why will you say that I am mad? The disease had sharpened my senses - not destroyed - not dulled them. Above all was the sense of hearing acute. I heard all things in the heaven and in the earth. I heard many things in hell. How, then, am I mad? Hearken! and observe how healthily - how calmly I can tell you the whole story.
Edgar Allan Poe "The Tell-Tale Heart"

       To prawda! Nazbyt żyłem podówczas, jak i dziś żyję - nerwami, ale dlaczego miałbym być obłąkany? Choroba wysubtelniła zmysły, ale ich nie zniszczyła, nie przytępiła. Przede wszystkim słuch mój, wydelikacony, stał się nadwrażliwy. Słyszałem wszystko, co działo się w niebie i na ziemi, a także wiele ze zdarzen piekielnych. Czy można jednak nazywać to obłąkaniem? Posłuchajcie jak rozsądnie i spokojnie potrafię wyłożyć całkowity przebieg wypadków.
 -tłumaczenie  L. André/ translation L. Andre
Bez wątpienia - jestem zbyt nerwowy, strasznie nerwowy, zawsze byłem taki... Na jakiej wszakże zasadzie chcecie koniecznie upatrzyć we mnie szaleńca? Choroba zaostrzyła moje zmysły - nie znicestwiła ich - nie przytłumiła. Ponad innymi zmysłami - słuch mój górował niezwykłą czujnością. Słyszałem wszystko, cokolwiek działo się w niebiosach i na ziemi. Słyszałem wieleć z tego, co się działo w piekle. Skądże mi do szaleństwa? Chwila uwagi! Baczcie jeno, z jakim nadmiarem zdrowia i pogody ducha mogę wam opowiedzieć wszystko, co się stało.
-tłumaczenie B. Leśmian /translation by B.Lesmian


Przygotowując się do rozmowy kwalifikacyjnej czytałam nowele E.A.Poe. Uwielbiam je i zawsze tak było, od pierwszego spotkania z nimi dziesięć lat temu. Wówczas nie wiedziałam jeszcze, że są klasykami, ale jego styl był tak imponujący, że Poe stał się jednym z moich ulubionych artystów. Teraz, patrząc na tłumaczenia jego prac widzę, że zdecydowanie wolę ich oryginalne wersje po angielsku..

Preparing to the entrance examinations I read E.A.Poe's short stories. I love them, I always have, since the first time when I read some short stories ten years ago. Then I didn't know his novels are classics, but his style was so impressive for me that Poe became one of my favourite artists. Now, looking at translations of his works I see that I prefere English original versions of them, definitely..

Jakie są Wasze ulubione książki?
What are your favourite books?

Udanego tygodnia Wam życzę:)
Have a successful week:)



tytuł: zebranie
title: panel meeting