Zawsze podziwiam ludzi z pasją. Niemal codziennie spotykam ich na swojej drodze. Czasami udaje mi się z nimi porozmawiać, czasami te rozmowy trwają godzinami. Ale nie męczą, wręcz przeciwnie. Dla mnie, mogłyby trwać jeszcze dłużej. I moment kiedy czuję od tych osób niesamowitą energię, której nie można z niczym innym pomylić, jest najlepszą rzeczą, która mi się przydarza.
Całkiem niedawno, parę lat temu doszłam do wniosku, że właśnie ta pasja, to co nas wszystkich kręci, jest dla mnie najważniejsze. Chwila, kiedy czujesz ten dreszcz i gdzieś w brzuchu kotłujące się emocje..mam nadzieję, że wiecie o czym piszę! :)
Dziś czeka mnie bardzo pracowity dzień. I cieszę się z tego bardzo. Kolejna edycja Blog Experts się zbliża. W Kinie Kijów, pojawią się osoby, które mają tę energię. Bardzo mnie to kręci. Ale nie tylko to.
Dziś zobaczyłam coś, czego już nie mogę się doczekać. Premiera audiobooka. Na totalnie innym poziomie. Wszystko niesamowicie dopracowane. Postaci, dźwięki, odgłosy miasta nagrywane w miejscach z książki. Piszę o historii "Karaluchy" napisanej przez Jo Nesbø. Bardzo się cieszę, że mogę obserwować jak ta branża się rozwija. Kiedyś audiobooki były tylko słowem mówionym. Zero polotu.
A to, co przyszykowali twórcy "Karaluchów" to prawdziwa uczta. Nowa jakość. Z resztą sami zobaczcie..:)
Twórcy:
reżyseria: Krzysztof Czeczot
muzyka: 3/4 zespołu Pink Freud (Wojciech Mazolewski, Adam Baron, Rafał Klimczuk) Aleksander Baron, Natalia Przybysz
aktorzy: Danuta Stenka, Iza Kuna, Borys Szyc, Robert Więckiewicz, Łukasz Simlat, Bogusław Linda.
Etykiety
agfa
(1)
audiobook
(1)
bamboo
(2)
Blog Experts
(8)
Blog Forum Gdańsk
(2)
bookmarks
(1)
calendar
(20)
candy
(24)
carving
(1)
ceramika
(6)
charity
(6)
cooperatives
(2)
diy
(1)
dotpic-wall project
(7)
dotpics
(85)
dots
(2)
farba tablicowa/blackboard paint
(11)
film
(3)
illustration
(11)
inne
(57)
książki
(6)
lomo
(13)
malowanie
(23)
mobile
(1)
motywacje
(5)
music
(5)
obrażona seria
(4)
od kuchni
(11)
podróże
(7)
posters
(9)
spotkania blogerów
(12)
stemple
(1)
szycie
(1)
t-shirt yarn
(1)
urodziny/birthday
(7)
warsztaty
(13)
wypieki
(14)
zawody/professions
(8)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacje. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą motywacje. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 10 czerwca 2013
niedziela, 3 lutego 2013
czy nie za słodko?/ain't it too sweet?
Odkąd przeniosłam się na czas zimowy na dolne piętro domu, kompletnie zapomniałam o karteczce na lustrze (o której pisałam tu). Kiedy niedawno robiłam porządki w pokoju, natknęłam się na tę kartkę (jeszcze z wakacji i okresu malowania dotpicsowej ściany) zobaczyłam, że jednak potrzebuję takich małych rzeczy, które przypominają o miłych chwilach. Od kilku dni stoi więc na moim biurku, nie patrzę na nią cały czas, ale wiem, że jest. Niech więc tak zostanie ;) Pamiętacie o swoich kartkach?
Since I moved downstairs for the winter time, I've completely forgotten about the little note hanging on my mirror (I was writing about the whole idea here). Lately when I was cleaning my room, I came across this note (I wrote it when I was painting my dotpic wall). I realised I've needed such little things reminding me good moments. So..for a couple of days it's been standing on my desk. I don't look at it normally, but I know it's there. So let it just stay as it is ;) Do you remember about your notes?
Dotrzymuję na razie mojego postanowienia o jednym rysunku na dzień ;) (a jak Wam idzie ta zacięta walka z postanowieniami?;)) wczoraj była to mini kartka urodzinowa, a dwa dni temu../ I've kept my promise to take/draw a picture a day ;) (how are your new years resolutions?) yesterday it was a mini birthday card, and two days ago..
uściski/hugs!
J.
Since I moved downstairs for the winter time, I've completely forgotten about the little note hanging on my mirror (I was writing about the whole idea here). Lately when I was cleaning my room, I came across this note (I wrote it when I was painting my dotpic wall). I realised I've needed such little things reminding me good moments. So..for a couple of days it's been standing on my desk. I don't look at it normally, but I know it's there. So let it just stay as it is ;) Do you remember about your notes?
Dotrzymuję na razie mojego postanowienia o jednym rysunku na dzień ;) (a jak Wam idzie ta zacięta walka z postanowieniami?;)) wczoraj była to mini kartka urodzinowa, a dwa dni temu../ I've kept my promise to take/draw a picture a day ;) (how are your new years resolutions?) yesterday it was a mini birthday card, and two days ago..
J.
środa, 16 stycznia 2013
żyję!/alive and kicking!
Kochani!/Darlings!
18 stycznia kończy się aukcja na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z (jeszcze) moim plakatem :) Jeśli macie ochotę kupić coś, co będzie przypominało Wam codziennie, że wyglądacie sexy, to bardzo polecam! Przy okazji uda się pomóc dzieciom i osobom starszym :)
18.January finishes the auction for WOSP with (still) my handmade poster :) If you feel like buying something that will remind you every day that you look sexy, I definitely recommend! By the way you'll support organisation helping infants and older people :)
licytacja trwa tutaj/link to the auction:
Na szczęście udało mi się ogarnąć zdrowotnie i już działam. 18.czyli w piątek popołudniu, po licytacji wyruszam na pocztę i wysyłam wszystkie zaległości z bonusami i prośbami żeby się na mnie nie złościć już..:(
Jak obiecałam, wrzucam też część postanowień noworocznych. Ale najpierw to, co wyszło z zeszłorocznych postanowień/As I promised, I'm posting part of my new year's resolutions. But first I'll refer to my list from 2012.
1. Zrobić kolejny kalendarz dotpicsowy (jest nadal aktualny!)
1.Make a new dotpic calendar (It's still on the map!)
2. Accomplish plans connected with dotpics (removal, workshops, legal issues connected with dotpics, everything ended up with success:))
3. Feel joy inside, no matter what! (yeah..that was the biggest challenge of 2012)
4.Meet wonderful inspiring people (there are lots of them in my life right now, incredible creatures..:))
5.See at least 2 breathtaking places (great feeling..:))
Tegoroczna lista jest tak długa i precyzyjna, że wrzucam tylko co dotyczy mojej działalności tutaj.
Reszta to wszystko, co powstrzymuje mnie od pisania na blogu..:)
This year's list is so long and precise, that I'm posting only the things referring to my duties right here.
The rest is "all the stuff" refraining me from writing on my blog..:)
1. Zrobić kilka zabawnych animacji/make a few funny animations
2. Zorganizować wystawę swoich prac/organize an exhibition of my works
3. Obejrzeć co najmniej 12 wartych zapamiętania filmów/watch at least 12movies worth remembering
4. Więcej czytać/read more
5. Robić codziennie 1 zdjęcie lub obrazek/take or draw a picture a day
6. Często podróżować (lubię patrzeć na chmury z góry ;))/travel often (I like watching clouds from above;))
A jak u Was z postanowieniami? Spisaliście je?
And how are your resolutions? have you written them down already?
uściski/hugs
J.
18 stycznia kończy się aukcja na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy z (jeszcze) moim plakatem :) Jeśli macie ochotę kupić coś, co będzie przypominało Wam codziennie, że wyglądacie sexy, to bardzo polecam! Przy okazji uda się pomóc dzieciom i osobom starszym :)
18.January finishes the auction for WOSP with (still) my handmade poster :) If you feel like buying something that will remind you every day that you look sexy, I definitely recommend! By the way you'll support organisation helping infants and older people :)
licytacja trwa tutaj/link to the auction:
Na szczęście udało mi się ogarnąć zdrowotnie i już działam. 18.czyli w piątek popołudniu, po licytacji wyruszam na pocztę i wysyłam wszystkie zaległości z bonusami i prośbami żeby się na mnie nie złościć już..:(
Happily I managed to recover and I'm back, working. 18.January, so on Friday in the afternoon, I'll go to the post office to send all the things I was supposed to send ages ago..with bonuses and petitions to not be mad at me..:(
1. Zrobić kolejny kalendarz dotpicsowy (jest nadal aktualny!)
2. Zrealizować PLANY związane z dotpicsami (przeprowadzka, warsztaty i kwestie prawne związane z dotpicsami, wszystko się udało:))
3. Czuć RADOŚĆ w środku, no matter what! (hm... to było największe wyzwanie 2012)
4. Spotykać wspaniałych inspirujących LUDZI (udało się, mnóstwo ich jest, niesamowici ludzie..:))
5. Zobaczyć zapierające dech MIEJSCA (co najmniej 2;)) (super uczucie..:))
2. Accomplish plans connected with dotpics (removal, workshops, legal issues connected with dotpics, everything ended up with success:))
3. Feel joy inside, no matter what! (yeah..that was the biggest challenge of 2012)
4.Meet wonderful inspiring people (there are lots of them in my life right now, incredible creatures..:))
5.See at least 2 breathtaking places (great feeling..:))
Reszta to wszystko, co powstrzymuje mnie od pisania na blogu..:)
This year's list is so long and precise, that I'm posting only the things referring to my duties right here.
The rest is "all the stuff" refraining me from writing on my blog..:)
1. Zrobić kilka zabawnych animacji/make a few funny animations
2. Zorganizować wystawę swoich prac/organize an exhibition of my works
3. Obejrzeć co najmniej 12 wartych zapamiętania filmów/watch at least 12movies worth remembering
4. Więcej czytać/read more
5. Robić codziennie 1 zdjęcie lub obrazek/take or draw a picture a day
6. Często podróżować (lubię patrzeć na chmury z góry ;))/travel often (I like watching clouds from above;))
And how are your resolutions? have you written them down already?
uściski/hugs
J.
piątek, 11 stycznia 2013
blogerzy dla WOŚP/ bloggers for WOŚP
Dziś będzie krótko niestety bo leżę przeziębiona. Rano jeszcze ostatnimi siłami upiekłam ciasto bananowe ze zmodyfikowanego tego przepisu . Zabrałam kawałek do łóżka i cały dzień nawiguję sprawy spod kołdry.
Już kolejny raz blogerzy zrzeszyli się, żeby wesprzeć największe wydarzenie charytatywne w Polsce, czyli Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W tym roku zebrane pieniądze zostaną przekazane na sprzęt ratujący życie i zdrowie dzieciom i osobom starszym. Tak jak w zeszłym roku, postanowiłam się dołączyć wystawiając na aukcji coś od siebie.
Już kolejny raz blogerzy zrzeszyli się, żeby wesprzeć największe wydarzenie charytatywne w Polsce, czyli Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. W tym roku zebrane pieniądze zostaną przekazane na sprzęt ratujący życie i zdrowie dzieciom i osobom starszym. Tak jak w zeszłym roku, postanowiłam się dołączyć wystawiając na aukcji coś od siebie.
Tym razem jest to jedyny egzemplarz plakatu, który namalowałam farbą tablicową na papierze 240g/m2, w naturalnym odcieniu bieli. Wymiary grafiki to 320x450mm. Jest ona częścią serii "A poster a day.." o której już kiedyś pisałam. Plakat to gratka dla fanek tego pana ale nie tylko;)) wpisuje się też w sam raz w temat, o którym pisałam tutaj :) Gdybym miała garderobę to wisiałby właśnie w niej i zawsze poprawiał mi humor:)
Coś czuję, że jutro będę poprawiać ten wpis bo nie jest zbyt zachęcający do licytowania..;))
No i proszę..prawie zapomniałam wkleić adres aukcji!
udanego weekendu kochani!
ps English version when I feel better :(
have a wonderful weekend!
środa, 10 października 2012
join us! :)
Mały projekt na konsultacje (zapraszam w imieniu specjalistów!) organizowane przez miejsce, w którym można mnie spotkać. :) Trochę motywacji, trochę pozytywnego podejścia, czyli to czego mi najbardziej potrzeba podczas jesiennych ponurych dni ;)
Strasznie dużo jeszcze w tym tygodniu się wydarzy, o na przykład jutro w ramach współpracy z Dzieciakami w Formie będziemy z grupą kreatywnych dzieci tworzyć jesienne kolaże z liści w Cafe Culca :)) dwa tygodnie temu robiliśmy wspólnie dotpicsowe ilustracje
W piątek wieczorem natomiast, zamiast położyć się spać, wyruszę w podróż do Gdańska na Blog Forum :) Nie mogę się doczekać! Nie obędzie się bez spaceru nad morzem i tradycyjnej już analogowej relacji :))
Spotkamy się tam?:)))
uściski!
J.

Strasznie dużo jeszcze w tym tygodniu się wydarzy, o na przykład jutro w ramach współpracy z Dzieciakami w Formie będziemy z grupą kreatywnych dzieci tworzyć jesienne kolaże z liści w Cafe Culca :)) dwa tygodnie temu robiliśmy wspólnie dotpicsowe ilustracje
do których dzieci wymyślały historyjki:)
W piątek wieczorem natomiast, zamiast położyć się spać, wyruszę w podróż do Gdańska na Blog Forum :) Nie mogę się doczekać! Nie obędzie się bez spaceru nad morzem i tradycyjnej już analogowej relacji :))
Spotkamy się tam?:)))

uściski!
J.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








