Pokazywanie postów oznaczonych etykietą illustration. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą illustration. Pokaż wszystkie posty

piątek, 11 października 2013

Dotpics video! :)

Pierwsze dotpicsowe diy video. Zrobione podczas wakacji. Tak jak napisałam w poprzednim wpisie, zabrałam ze sobą farby, więc udało mi się coś namalować :) Już niedługo powstaną następne filmiki, tymczasem wysyłam pozdrowienia z bazy przygotowującej kolejną już konferencję Blog Experts. :)


First dotpic diy video made during holiday. Just like I wrote in the previous post I took my watercolors with me, so I managed to create something. Soon I'll upload new movies on youtube. Meanwhile, I'm saying hi from our headquarter where we're currently preparing our next Blog Experts conference :)

Ostatnio widziałyśmy się na Blog Experts z Aurorką z Bloga Czekolady, torba na komputer w kształcie tabliczki czekolady? oczywiście, że nie można by było Aurory z nikim innym pomylić ;)

At our previous conference I met Aurorka from Blog Czekolady, computer bag in a chocolate bar shape?
It couldn't be anyone else but her. ;)

photo by Magdalena Wielobób



ściskam!/hugs!
Rita

piątek, 19 lipca 2013

smak lata/taste of summer- UPDATE :)


Ostatnio bez wiszącego nade mną deadline'u malowałam w styczniu..Dopiero dziś, pod wpływem chwili i ulubionej Natalii z Taki Trik postanowiłam wyciągnąć akwarele i chociaż coś spróbować namalować. 
Smaki lata: arbuzy, melony, soczyste owoce. Czyli to, co latem lubię najbardziej :) Mogłabym je jeść codziennie zamiast śniadania, obiadu, kolacji. Nigdy mi się nie nudzą. Też tak macie? ;)

Last time when I painted without a deadline ahead of me, it was January.. Only today, inspired by Natalia from Taki Trik, I decided to take out my watercolours and try to paint something. Taste of summer: watermelons, honeydew melons, juicy fruits. Everything I like the most :) I could eat them everyday instead of breakfast, lunch, dinner. I never get bored of them. Tell me you feel the same.. ;)


A tutaj obrazek od Vinki, którą namówiłam na fanpage'u do przyłączenia się do wspólnego rysowania/malowania! Uwielbiam czereśnie! Vinka prowadzi blog ze smakowitymi wypiekami, ale rysowanie też nieźle jej idzie! :) 

Jeśli mielibyście ochotę kiedyś przyłączyć się do wspólnego malowania/rysowania, dajcie mi znać, możemy zrobić kolaż z naszych prac :) Może być z tego niezła zabawa!

The picture below was made by Vinka- I encouraged her on facebook to paint with me :) I love cherries! Vinka is an author of a tasty blog, but I see that she can paint/draw too! :) 

If you want to join me in drawing sometimes, just let me know, we could make a collage of our works :) It may be fun! :)





uściski!/hugs!
Rita

poniedziałek, 15 kwietnia 2013

dot-spam ;)

Wczoraj to do mnie dotarło. Są dla mnie ważne. Moje. Dotpicsy, ilustracje, plakaty, murale. Dziś powstały nowe. I cieszę się z nich bardzo. No i wiosna przyszła. A my się wygrzewamy na Kazimierzu.
uściski! 
dobrego tygodnia!
J.i Kixi ;)


I realized it yesterday. They are important to me. Mine. Dotpics, illustrations, posters, murals..Today the new ones appeared. I'm happy to see them. And finally! Spring has come. And we catch the first rays of a warm light on Kazimierz.
hugs! have a good week!
J.& Kixi;)


środa, 3 kwietnia 2013

bociany/storks' talks

hej! krótki wpis. powoli będę wracać tutaj. bo tęskno mi. (mam nadzieję, że brak kalendarza nie zaważył na przeciąganiu się zimy..trochę czuję się winna bo..)
Przeczytałam, że bociany marzną strasznie i że nie mają jak znaleźć pożywienia.
Bocianom trzeba więc pomóc. Dokarmiać je. Jeśli zostały Wam po świętach ugotowane jajka to nie wyrzucajcie ich tylko weźcie je ze sobą na spacer. Tutaj więcej informacji. 
I obrazek:


Miało być zielono, a jest biało. Młodszy tylko się popisuje. Tak na prawdę to burczy mu w brzuchu..
hey guys! a short post today. I'll be coming back here slowly. I've missed you. (I hope that lack of calendar hasn't influenced spring to stay away from most of Europe..I feel a bit guilty because..)
I've read that storks are suffering from cold and because of all that snow they aren't able to find anything to eat. They need our help. We can feed them. If you have any eggs after Easter, don't throw them away. Take them with you for a walk.


It was supposed to be green outside but it's white. The youngster is just showing off. In fact, his stomach growls..
uściski i do zobaczenia znów!/hugs! see you soon!
J.

wtorek, 19 lutego 2013

Gdybyście się zastanawiali../If you wondered..

Gdybyście się przypadkiem zastanawiali gdzie do cholery jestem i co się ze mną dzieje..:) Udało mi się wywołać filmy z Sierpnia 2012! Jeśli dobrze widzę, dogadam się z moją nową Agfą. No cóż, skanowanie w najbliższych dniach, więc dam Wam znać jak poszło.
If you wondered where the hell I am, and what is going on with me..:) I finally developed the films I started snapping in August 2012! As far as I can see, I will get along with my new Agfa camera. Well, I'm going to scan the films in the nearest days, so I'll let you know how it went.


Zdecydowanie tęsknię za wiosną. Kto nie tęskni? Myślę, że to powód dlaczego kompulsywnie rysuję motywy roślinne. / I definitely miss spring. Who doesn't? I guess it's the reason why I draw floral motives compulsively.


Poza tym wróciłam do czytania, co niezbyt podoba się mojej Kice..;)Besides..I returned to reading books. And Kika apparently doesn't like it too much..;)


uściski!/hugs!
J

sobota, 22 grudnia 2012

żadnych pierników!/no gingerbread cookies! :)

Nieubłaganie zbliża się TEN czas. Z tej okazji postanowiłam podzielić się z Wami grafiką, którą każdy może sobie wydrukować i powiesić gdzieś blisko drzwi do domu. Pomysł na projekt "Czy mam wszystko?" przyszedł od Agaty, założycielki Shakti- Latającej Szkoły dla Kobiet. Tak, latającej. Możecie sprawdzić na stronie szkoły o co w tym wszystkim chodzi :) Zdecydowanie polecam!
Jak często wracacie po coś do domu? Czy przypadkiem nie zdarza Wam się to akurat wtedy, kiedy najbardziej Wam się spieszy? Podobno trzeba usiąść kiedy wraca się po coś, bo jeśli się tego nie zrobi, to źle wróży. Nie jestem przesądna, bo nie opłaca mi się to;) traciłabym zbyt wiele czasu siadając, w ekstremalnych sytuacjach po 5-6 razy..Jeśli macie też ten problem, niech ten rysunek będzie dla Was prezentem ode mnie :)

Życzę Wam dobrej końcówki roku, spokojnej, spędzonej wśród bliskich. Odpoczynku, ciepła, utulenia.
uściski!
ps widzicie? tak jak obiecałam, żadnych pierników!;)
Just


The PARTICULAR time of the year is approaching inevitably. On this occasion I decided to share my graphic with you. You can print it and hang it somewhere next to the door. The idea of "do I have everything?" project came from Agata- the founder of Shakti- Flying School for Women. Yes, the flying one. You can check on the website what this whole thing is about:) I definitely recommend!
How often do you backtrack home just because you didn't take something with you? Doesn't it accidentally happen especially when you're in a hurry? I heard that supersticious people after returning home should take a sit for a moment at least, if they don't, something wrong will happen. I'm not supersticious, because I would waste too much time sitting. Sometimes I need to re enter my house 5-6 times before I really leave..;) So..If you have the same problem, let this drawing be my gift for you :)

I wish you a good, calm time, spent among closest ones. Relax, keep warm and cuddle a lot.
hugs!

ps. you see? like I promised, no gingerbread cookies!;)
Just

MUSIC! http://www.mixcloud.com/LaidBackRadio/tome-santas-xmas-sack/

poniedziałek, 17 grudnia 2012

Renifer Malkontent/Raindeer the Growler



Kooperatywa: Dotpics.co & Dawid Paleń prezentuje projekt: Renifer Malkontent. Po serii skandalicznych wypowiedzi wyrzucony z hukiem z zaprzęgu Mikołaja. W tym roku trolluje święta i wszystko co z nimi się wiąże. Uwaga! Ma zdecydowanie niewyparzony język.

Dotpics.co & Dawid Palen Cooperative presents: Raindeer the Growler. After a series of outrageous behaviours, Raindeer was fired with a bang from the Santa's sled. This year he's trolling Xmas and everything which is connected. Warning! He's got really big mouth.

dobrego tygodnia!/have a good week!
J

czwartek, 27 września 2012

"I co na to Jonasz?"-recenzja/"What would Jonasz say?" review

Dziś bardzo szybki post, bo właśnie przygotowuję się z do warsztatów dotpicsowych dla dzieci w Cafe Culca ( to już dziś o 17:00!!:))
Dziś dotarła do nas bardzo miła recenzja książki z dotpicsowymi stworami napisana przez Asię z Book me a cookie :))) dot-skarpety, dot-t-shirty, dot-rajstopki, a nawet dot-Tosia (całkiem podobna do prawdziwej Tosi, koleżanki Jonasza :)) zapraszamy do zerknięcia między kartki "I co na to Jonasz?":)) 



uściski
Just

wtorek, 18 września 2012

seria obrażonych zwierząt/series of resentful animals

Niewiele słów. Niech mówi sama za siebie. Z nadchodzącą jesienią nadchodzi nowa (tym razem nie dotpicsowa) seria. Seria obrażonych zwierząt. Na pierwszy ogień "Foch Pingwina". Trochę zimowy, może dlatego pingwin nie w humorze..a może to przez te strzały..? ;)
uściski (nadal kulejąca) 
Just/Rita
PS Wybieracie się na Blog Forum Gdańsk ? ja się zastanawiam czy aplikować.. :)


Not many words. I'll let it speak for itself. With forthcoming autumn, new series arrives (non-dotpic one this time). Series of resentful animals. As the first one I'm introducing "Sulky Penguin". A little bit wintry, maybe that's why Penguin is not in the mood..or maybe it's because of these arrows..?;)
hugs (still limping)
Just/Rita

czwartek, 24 maja 2012

i co na to Jonasz?/what would Jonasz say?

Od lutego w mojej głowie były skarpetki, rajstopki, koszulki (ze Spajdermenem;)) i inne części garderoby, "utytłane" przy różnych okazjach.
Od lutego pracowałam nad tymi ilustracjami.
Od dziś mam swój egzemplarz książki w rękach. Moja pierwsza książka, w całości zilustrowana przeze mnie.
Historia napisana przez Krzysztofa z Czytalipy bywała dla mnie niezłym wyzwaniem..ach! te psychodeliczne opisy procesu produkcji "mleczka obłoczkowego"..!;)
I dziś koniec. Ale nie koniec przygody z dotpicsami, a tym bardziej nie koniec historii z tą książką. Już niedługo warsztaty, z czytaniem tej książki, z odnajdywaniem stworów dotpicsowych i z tworzeniem własnych ilustracji :)))
Oj będzie się działo:))Ciągle pracuję nad organizacją warsztatów, nie jest to takie proste jak się wydaje. Stąd odwleczenie w czasie. Jeszcze chwileczkę i wystartujemy z machiną dotpicsową:)
uściski!
J.


Since February in my head were socks, pantyhose, t-shirts (with Spiderman;)) and other clothes, "smudged" during different occasions.
Since February I had been working on these illustrations.
Since today, I've got my own copy of The Book in my hands. My first book, illustrated by me.
Story written by Krzystof from Czytalipa whose imagination doesn't know the word "border". There were moments, when illustrating this book was a huge challenge for my skills.. Oh! those psychodelic descriptions of the "fluffy clouds milk"..!;)
And today it's over. But it is neither over of my adventure with dotpics, nor the end of the story with this book. Soon there will appear workshops with reading of this book, with searching dotpic characters and with painting dotpic illustrations:)))
I'm working on everything and keep an eye on the whole organisation, it isn't as simple as I thought it will be. That's why the workshops are postponed month by month. But give me a moment and we'll get this dotpic machine started:)
hugs!
J.

niedziela, 15 kwietnia 2012

obrazki z nienapisanych bajek2/pictures from unwritten fairy tales part2

Dziś tylko zapowiedź tego co będzie się działo. Pewnie nie pamiętacie tego wpisu (sprzed dwóch lat!;)) Okazuje się, że nastąpił ciąg dalszy:)
Po wczorajszym spotkaniu z CzytaLipą nie mogę przestać myśleć. Bardzo się cieszę, że zostałam znaleziona przez Nich, niesamowici ludzie, niesamowita historia, to przyjemność z Nimi współpracować :) Kochani, to będzie pierwsza książka, którą zilustrowałam :) strasznie się cieszę i nie mogę doczekać aż mój własny egzemplarz będzie w moich dłoniach :)
Gdybyście przechodzili obok Lokatora, może uda Wam się trafić tam na plik moich zakładek takich jak ta poniżej:) 
Tymczasem, znikam na moment, przeprowadzka w toku, znowu nowe miejsce, no i (chwilowo) brak internetu.
uściski ogromne!
Justa

ps facebook


Today I'll only write what is going to happen in the nearest future. You probably don't remember that post (it was two year ago!;)) It occurs that the story has its continuation:)
After yesterday's meeting with CzytaLipa I can't stop thinking. I'm so glad that I've been found by them, they're amazing people with an amazing story. It's such a pleasure to cooperate with them :) I'm proud to write that this will be the first book I've illustrated :) I'm so glad! and can't wait to have my own copy  in hands:)
If you were passing by Lokator, it's possible that you can find there a little pile of my booklets like the one above:)
Meanwhile, I disappear for a moment, I'm moving to new place again and I won't have access to the internet (temporarily).
huge hugs!
Just