wtorek, 20 grudnia 2011

jeszcze jeden dzień../one more day..

..intensywnych spacerów/of intensive walks
..miłych spotkań/of pleasant meetings
..patrzenia w zdumieniu/of looking in wonder
..do zapamiętania/to remember :))


Za tymi choinkami były budki z grzanym winem i kolejne, z gorącą czekoladą... Behind those Christmas trees were hot-wine huts, and the ones with hot chocolate..
Jeszcze parę dni i będą święta..kolejne spotkania, rozmowy..i już wiem, że będzie genialnie..:)) musi być!<3
A few days more and there will be Christmas time..next meetings, chats..and I know that it will be brilliant..:)) it has to be!<3
uściski kochani!/hugs darlings!
Just

ps. niestety nie mogę na niektórych blogach pisać komentarzy, to przez ten komputer chyba. Agnieszko, Asie,Aurorko, Aniu, Ewo, Madzia, nadrobię to wkrótce!:))* Unfortunately I can't write comments on some blogs, I guess it's because of this computer I'm using here. Agnieszka, Aurorka, Ania, Joannas, Ewa, Madzia, I hope to catch up for it soon!:))*


ps. FB ;)

sobota, 17 grudnia 2011

weekendowe pozdrowienia!/weekend greetings!

To zdecydowanie bardzo analogowy tydzień..:)) Tak było dziś..prawie cała rolka "poszła";) i dobrze! Zostały jeszcze dwie..a jest na czym ćwiczyć:) Największe wrażenie zrobiły na mnie ogromne czerwone kule wiszące nad jedną z uliczek dochodzących do Stephansplatz'u :) Wyglądają jakby urwały się z potężnej choinki i turlały w stronę pasu zieleni ;) Długo czekałam aż się zaświecą.. i doczekałam się! Poniżej Lomo, ja i James Dean (!!) gdzieś w tamtej okolicy:)
Żeby nie było tak cukierkowo oznajmiam, że istnieje równowaga- gdyby nie ogromny kaszel i katar oraz brak śniegu(zamiast tego całkiem obfite opady deszczu)byłoby najpiękniej na świecie;)) 

This has been definitely an analogue week..:)) And today was like that too..Almost all the film was snapped;) I'm glad! Because I've got two more..and there's a lot of places to exercise:) Huge red balls hanging above one of the streets, which leads to Stephansplatz, impressed me the most :) They look like they'd just fallen from the Christmas tree and were rolling towards the greenness area ;) I was waiting very long time for them to shine and I finally saw it came by:))) Below Lomo, me and James Dean(!!) somewhere in that surroundings :) I feel obliged to let you know that it isn't so super-sweet right here- yes-there is a balance- if not a huge cough, runny nose and lack of snow (instead of it there is plenty of rain) these moments would be the most beautiful in the world ;))


dobrego weekendu!/have a good weekend!
uściski ogromne!/big hugs!


piątek, 16 grudnia 2011

noc mandarynkowych lampionów/ the night of mandarin lanterns :))

Pamiętacie? tak jak rok temu..:))) strasznie lubię to święto blogowe!Dzięki Delie i Ewie dzieją się magiczne rzeczy...:))

Do you remember? just like a year ago...:))) I like this blog festival very much! Thanks to Delie and Ewa magic things are happening...:))


udanego weekendu!mój minie na pstrykaniu aparatem lomo:))zaopatrzona w 3 filmy wyruszam w wielkie miasto:))) have a nice weekend! I'll be snapping lomo pictures of a huge city equipped with 3 photo films:)))

Just
FB :)

czwartek, 15 grudnia 2011

dotpicsowe warsztaty??

Po wspaniałym wpisie Ewy obiecałam napisać o warsztatach z dotpicsów. Jeśli ktoś jest zainteresowany uczestniczeniem w nich zapraszam do komentowania/pisania na maila. Warsztaty odbędą się w Krakowie..tyle wiem na dzień dzisiejszy, więcej szczegółów wkrótce:) Macie jakieś propozycje? sugestie?znacie jakieś przyjazne dla dzieci (i dorosłych) miejsca? Co myślicie o śnieżnym zimowym dniu spędzonym w ciepłym miejscu wśród kropek, pędzelków i kolorowych, bajkowych postaci? :))

Dziś dwa nowe dotpicsy powędrowały do dwóch dużych Chłopców, jeden z tych obrazków pokazuję w czterech odsłonach bo z każdej strony wygląda inaczej ;)

w pionie:

i w poziomie:


uściski!
Just

wtorek, 13 grudnia 2011

Czuję zapach Świąt:) I smell Christmas:)

zapach

Weekend minął baaardzo intensywnie. Podliczając, od piątku do niedzieli spałam 8 godzin..;) A każdego dnia działo się tak wiele, że aż szkoda było spać :)) były wykłady (które dały mi mnóstwo pozytywnej energii), kino, była duża dawka muzyki (i niestety dymu papierosowego..), spacer nocą, bardzo miłe spotkanie (na które bardzo czekałam a zmęczenie odebrało mi mowę..) mini warsztaty z dotpicsów w Lokatorze, pyszne jedzenie w Nova Resto Bar, wizyta w niesamowitym sklepiku hand-made i spacer w poszukiwaniu samochodu ;))
Dziękuję Wam dziewczyny (Ewo, Delie, Aniu:)) było mi bardzo miło Was poznać:))) i Chłopca też!i Młodszą Siostrę!!:))
Czujecie już zapach świąt? Ja już wiem, że moje tegoroczne święta będą mi się kojarzyły z piernikami i lukrem cytrynowym z przepisu nikogo innego jak Asi stąd, są najlepsze na świecie!:)))


Znacie Olę z Bloku?  :) Ola jest ilustratorką książek Grzegorza Kasdepke, które są fantastyczne:) To przez Nią zaczęłam kupować książki dla dzieci ;) Ostatnio Ola wydała swoją własną książkę pt "Złe Sny", była też możliwość kupienia plakatów z ilustracjami z tej książki. W ten sposób stałam się właścicielką posteru "Don't you bear!", który rozśmiesza mnie za każdym razem jak na niego patrzę!;)


Wkrótce kolejne candy, tym razem już noworoczne, więcej informacji już niedługo:))
uściski!
J.

sobota, 10 grudnia 2011

lekkie zamieszanie;)/slight confusion;)

lekkie zamieszanie i co myśli o tym wszystkim żółw?!/slight confusion and what is the tortoise thinking about it all?!


Weekend :) Kolejny weekend bliżej Świąt..Bardzo pracowity i pełen spotkań. Głównie spotkań z Ludźmi z pasją. Ostatnio coraz więcej właśnie takich osób poznaję, bardzo mnie to cieszy... :)))
Weekend :) Another weekend closer to Christmas..Very busy and also filled with meetings. Mainly meetings with People full of passion. It makes me really happy to meet more and more such ones...:)))

uściski!/hugs!
Just

środa, 7 grudnia 2011

pomikołajkowy post:)

Już 7 grudnia (?!) Czy udało Wam się kupić jakieś prezenty na Gwiazdkę?;) Mnie powoli to idzie, ale mam je ciągle w głowie, obmyślam plany..no i w tym tygodniu pomyślałam też o sobie..tak..bo to bardzo ważne (według mnie!) myśleć o tym co dla nas dobre, inwestować w siebie :) zgadzacie się z tym?:) Nareszcie więc zdecydowałam się na zakup gadżetu do rysowania moich dotpicsów. Mam nadzieję, że nasza współpraca będzie owocna i że wkrótce pokażę Wam co nieco ;)
Na Mikołajki dostałam farby, zawsze cieszą mnie podarunki, które mają związek z tym co lubię robić:)))


W tym tygodniu zblokowało mi szyję,nie wiem jak to się stało, ale nie mogłam ruszać głową i przez ograniczone ruchy nie udało mi się wykonać wszystkich obiecanych podarunków. Dzisiaj jednak czuję się już o wiele lepiej i w tym tygodniu już (dopiero!!) zostaną do Was wysłane..
Nie mogłabym zrobić wpisu bez dotpic'a. Zbliża się zima (przynajmniej ta kalendarzowa;)) a wtedy ptaki mają największe problemy ze znalezieniem pożywienia. Mam nadzieję, że tej zimy z naszą pomocą wszystkie zmarzluchy będą miały co jeść!
uściski
Just

piątek, 2 grudnia 2011

dzioby,oczy,uszy,łapki:) beaks,eyes,ears,paws:)

Nawet nie wiem kiedy minął ten tydzień..tak to jest kiedy dzień za dniem przebiega pod znakiem dziobów, oczu, uszu i łapek ;) Udało mi się zrobić dużo nowych dotpicsów, jutro będę je kolorować no i myślę, że w poniedziałek powędrują już z resztą niespodzianek do wygranych z poprzedniego candy :)) Ci, którzy znają mój profil na fb mogli na bieżąco oglądać moje poczynania ze stworami dotpicsowymi, teraz przedstawiam je i Wam :))
I have no idea when this week has passed..I should know that it is always like that, when there are so many beaks, eyes, ears and paws around ;) I made a lot of new dotpics, tomorrow I'll be painting them and, I believe, on Monday they'll go with the rest of surprises to the candy winners :)) Those, who know my fb profile could see my scrawls earlier, now I'm presenting them to You :))



A teraz wynik pierwszych od wakacji poczynań z maszyną do szycia ;)) dzięki wskazówkom Mamy udało mi się zrobić golfiki na kubki :)) uwielbiam je!
And now you can see results of my first (since summer) actions with sewing machine ;)) thanks to my Mum's tips I managed to sew mug cozies :)) I love them! 


Udanego weekendu kochani!!
Have a beautiful weekend!
uściski/hugs
J

niedziela, 27 listopada 2011

Co jest najlepsze na (już prawie) zimowe wieczory i wyniki candy/ What's the best for (almost) winter evenings and candy results

uch..to chyba najdłuższy tytuł posta jaki napisałam.. chłody dokuczają mi trochę, codziennie marzną mi palce..
Ostatnio postanowiłam kupić świeży imbir i wreszcie się do niego przekonać. Udało mi się przygotować z niego napój doskonały- rozgrzewający, zdrowy, wyrazisty, po prostu pyszny..:)
Zaparzam herbatę earl grey (ostatnio przeczytałam, że czarną herbatę powinno się zalewać wrzątkiem), dodaję 3 łyżeczki soku malinowego, kroję kawałek-ok2-3cm korzenia imbiru, obieram i kroję go na cienkie plasterki. Wrzucam do herbaty. Można wrzucić jeszcze plasterek pomarańczy :)


No dobra..nie przedłużam już;)) ogłaszam wyniki rozdawnictwa. Zestawy-niespodzianki otrzymają: 
1-Agnieszka osoba, która wyzwoliła ostatnio we mnie pokłady spokoju i skupienia (!) :)
2-Asia-mama Zosi i Hani, która uwielbia niespodzianki (bardzo bardzo bardzo!) ;)

Poza konkursem -z okazji 5 urodzin mały zestaw powędruje też do Chłopca  :)

Proszę Was o przesłanie adresów (dotblogg@gmail.com), na które będę mogła wysłać upominki.
Pozostałym osobom dziękuję za życzenia i chęć udziału w losowaniu, zapowiadam, że Grudzień będzie miesiącem dalszych niespodzianek:)))
uściski!
J
zapraszam na profil facebookowy  

wtorek, 22 listopada 2011

ciastka na dobry humor / good-mood cookies

Jedno dla Ciebie, jedno dla mnie. Mój ulubiony przepis- zawsze wychodzi inaczej ;) za każdym razem wkładam do nich coś innego.. Zawsze są płatki owsiane, kawałki czekolady i mąka razowa.
One for You, one for me. My favourite recipe- it always comes out different ;) every time I put something else into the dough.. But always there is oatmeal, chocolate chips and wholemeal inside.


A dziś było tak:/Today it was like this:
(na około 40-50sztuk) (for 40-50 pieces)
-1,5szkl. mąki razowej pszennej /-1,5 cup of wholemeal
-1 szkl. płatków owsianych /-1 cup of oatmeal
-cukier (ile lubisz) /-sugar (as much as you like)
-1jajko /-1egg
-pół łyżeczki proszku do pieczenia /-1/2 teaspoon of baking powder
-pół łyżeczki soli /-1/2 teaspoon of salt
-czekoladowe groszki (ile lubisz;)) /-chocolate chips (as much as you like)
-chałwa rozdrobniona (ta długa) /-halvah (about 70g) minced
-pół kostki rozpuszczonego masła/margaryny /-melted butter (100g)
-pół szklanki mleka (ja użyłam sojowego) /-half a cup of milk (I used soy milk)
-łyżeczka ekstraktu waniliowego /-1 teaspoon of vanilla extract
wymieszaj wszystko w misce, w razie potrzeby zwiększ ilość mleka lub mąki/płatków tak, żeby konsystencja odpowiadała konsystencji ciepłej plasteliny;)
formuj kuleczki o średnicy około 2,5cm a z nich płaskie ciasteczka o średnicy około 5cm (najlepiej blaszkę pokryć papierem do pieczenia).
Piecz w 160C do zarumienienia, w zależności od piekarnika 10-20min
mix everything in the bowl, if necessary add more milk/oatmeal -the dough should have warm plasticine's consistency;)
form little balls (about 2,5cm diameter), and make them flat (about5cm diameter) on the oven pan covered with baking paper. Bake in 160C until they're brown, depending on the oven -10-20minutes
smacznego:) / enjoy:)

i już ustawiła się kolejka, niezły mają refleks ;)/ and there's already a line placed, these guys, they do have reflex ;)

AHA! Losowanie niespodziankowych zestawów w weekend!:))bądźcie czujni;) OH!Drawing of surprise sets on weekend!:)) stay tuned;) 
dobrego wieczoru!:))/have a good evening!:))