sobota, 21 lipca 2012

projekt ściana dzień 2/dotpic-wall project day 2

W dotpicsowych obrazkach najbardziej lubię to, że są zupełnie nieprzewidywalne. Wchodzę dziś do studio i co? Okazuje się, że Krtek nie jest taki skromny i nieśmiały jak by się mogło wydawać. Tuż za nim stąpa Czapla. Szybko się uwinął ;)

What I love most in my dotpics is, that they are completely unpredictable. Just imagine, I'm coming to my home-office and what? It turns out that the Mole isn't as humble and shy as I thought. There's Miss Heron walking right behind him! He's quick, isn't he? ;)

have a nice weekend!/miłego weekendu!
J.


16 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. już za chwileczkę, już za momencik;)

      Usuń
  2. Noooo, teraz to się mogę tutaj wypowiedzieć;)
    A chciałam powiedzieć, że super masz rysunki i cieszę się, że Cię mogłam poznać!:)
    Będę tu buszować:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ;)) zapraszam zatem do buszowania:) ja też się cieszę, mam nadzieję na jakąś blogerską kawę!no i tyle nowych przepisów przede mną! l.o.v.e !
      uściski!

      Usuń
  3. zgrany duecik:))śledzę dalej:))

    PS zwiedzanie warzywnych ogródków w środku letniego deszczu to sam relax!:))

    OdpowiedzUsuń
  4. w parze raźniej :) a w gromadce jeszcze lepiej :p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak, kolejne postaci w kolejnych postach:))
      uściski!

      Usuń
  5. A dla mnie, jak widzę Krtek'a nadal jest nieśmiały, zagubiony.
    Oj ta czapla - kokietuje:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. hehe... superowy jest ten krecik.. myślę, że jednak skromny.. taki trochę wstydzioch, jak trzylatek :D
    A czapla z kimś ewidentnie tłuc się będzie... ZADZIORA! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ochhh! Krecik taki niewinny? Czapla kokietka, ale kto wie, cicha woda.. ;)

      Usuń
  7. You are so talented. What an awesome project! Kisses, sweetie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Diana, I'm glad you like it! you know that your post inspired me to make this project?:))
      kisses!
      J

      Usuń
  8. :) no no no :) cóż za rozwój ;D aż miło się patrzy! Powodzenia :)


    P.S. Zdjęcie, które ilustruje mój tekst pochodzi ze sklepu Zara :) jeśli któraś ze spódnic Ci się spodobał... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :)) dziękuję, powodzenie przyda się, bo to nie papier tylko ściana no i ciężej wprowadzać zmiany;) Dziś powstały cztery nowe postaci, ale nie zdążyłam ich sfotografować..Dlatego post będzie dopiero jutro:)
      uściski!

      Usuń